Spędzając niedzielę z synem trafiliśmy przypadkiem na imprezę przy teatrze lalek. Okazało się, iż odbywa się z okazji 130 lecia tramwajów wrocławskich. Impreza zorganizowana została głównie z myślą o milusińskich, także do każdego z 7 tramwajów prezentujących historią można było wsiąść i wszystkiego dotknąć, łącznie z kabiną motorniczego.
Żal tylko było patrzeć na konia, który usiłował ruszyć ciągnąc najstarszy tramwaj pełen ludzi. Kopyta ślizgające się po bruku przy pierwszy szarpnięciu powodowały, że parę razy koń runąłby jak długi. Na sam koniec kawalkada złożona z siedmiu tramwajów ruszyła na półtorej godzinną objazdową wycieczkę po Wrocławiu, zabierając wszystkich chętnych.














